Emocje są nieodłączną częścią życia każdego dziecka. Ich rozpoznawanie i odpowiednia reakcja mogą znacząco wpłynąć na rozwój dziecka. Szybkie tempo życia, charakterystyczne dla naszych czasów, utrudnia efektywne zarządzanie emocjami. Przebodźcowanie dotyczy nie tylko dzieci, ale także dorosłych. Pełna kontrola emocji rozwija się stopniowo, aż do około 25 roku życia, dlatego jako rodzice i wychowawcy musimy wykazać się dużą cierpliwością w nauce emocjonalnej regulacji.
Sygnały, które świadczą o trudnościach w radzeniu sobie z emocjami:
• częste wybuchy złości, przechodzące w agresję (krzyki, bicie, gryzienie, niszczenie rzeczy);
• frustracja i złość za każdym razem, gdy coś nie idzie po myśli dziecka;
• trudności w uspokojeniu się, histerie trwające długo mimo błahych powodów;
• zmienność nastroju, nagła zmiana postawy;
• lęk i poczucie zagrożenia;
• unikanie kontaktu z kimkolwiek poza bliską rodziną;
• trudności w wyrażeniu słowami swoich uczuć;
• unikanie sytuacji wymagających współpracy czy rywalizacji;
• silna reakcja nerwowa na porażkę;
• agresywne zachowania względem rodzeństwa lub rówieśników;
• powtarzające się dolegliwości somatyczne (bóle głowy, brzucha);
• potrzeba kontroli i zaborczość;
• małomówność i wycofanie.
Przedszkolaki często mają trudności z wyrażeniem swoich uczuć, co prowadzi do frustracji. Dlatego tak ważne jest, by uczyć dziecko, jak nazywać swoje emocje. Codzienne rozmawianie o emocjach, czytanie książek dotykających tego tematu, a także zabawa w zgadywanie emocji mogą pomóc dziecku zrozumieć, co czuje. Należy unikać krytykowania czy lekceważenia emocji dziecka, ponieważ to może prowadzić do ich tłumienia. Czasami wystarczy po prostu być obok, przytulić dziecko i dać mu poczucie, że zawsze jesteśmy gotowi je wesprzeć. Umiejętność rozpoznawania, nazywania i regulowania emocji, a także budowania relacji z innymi, jest kluczowa dla harmonijnego rozwoju dziecka. Dziecko, które nie potrafi poradzić sobie z emocjami, łatwo się rozprasza, szybko wpada w frustrację i trudniej angażuje się w naukę. Natomiast dziecko, które potrafi nazwać to, co czuje, zrozumieć innych i zaufać dorosłym, ma solidne podstawy do rozwoju poznawczego.
Jak oswajać dzieci z emocjami?
Baw się z dzieckiem w kalambury z emocjami – przygotuj karty z rysunkami lub nazwami emocji, a następnie na zmianę pokazujcie je mimiką i gestem, bez używania słów. To świetna zabawa, która rozwija empatię i uczy rozpoznawania emocji u innych.
Czytaj z dzieckiem książki o emocjach – wybieraj opowieści, których bohaterowie przeżywają różne uczucia. Po lekturze porozmawiaj: Co czuł bohater? Dlaczego? Czy kiedyś czułeś się podobnie? Taka rozmowa pomoże dziecku lepiej zrozumieć siebie.
Analizuj codzienne sytuacje razem z dzieckiem – zatrzymuj się przy momentach, które wywołały silne emocje – zarówno te przyjemne, jak i trudne. Porozmawiajcie o tym, co się wydarzyło, co dziecko czuło i jak można było inaczej zareagować.
Słuchajcie muzyki i rozmawiajcie o uczuciach – puszczaj dziecku różnorodne utwory: wesołe, spokojne, tajemnicze, energiczne. Pytaj: Jak myślisz, co czuje ta muzyka? Albo Co czujesz, kiedy to słyszysz? Muzyka to świetny sposób na kontakt z emocjami.
Stwórz kącik emocji – to może być miejsce, w którym dziecko się wyciszy, gdy przeżywa trudne chwile. Wystarczy miękki koc, poduszka, książki o uczuciach albo „słoik spokoju”.
Zachęcaj dziecko do prowadzenia emocjonalnego dzienniczka – może codziennie narysować lub napisać, co czuło i dlaczego. To pomaga mu lepiej zrozumieć swoje emocje.
Wprowadź „emocjonalne kostki” – na jednej kostce umieść emocje (np. smutek, radość, złość), na drugiej sytuacje (np. w przedszkolu, w domu, podczas zabawy). Rzućcie kostkami i wymyślcie historię.
Bawcie się w teatr emocji – wykorzystaj pacynki, żeby odegrać scenki z różnymi emocjami. Dzięki temu dziecku łatwiej będzie mówić o swoich uczuciach.
Stwórzcie razem mapę ciała – rysuj z dzieckiem, gdzie w ciele odczuwa emocje (np. motyle w brzuchu, napięcie w ramionach, szybkie bicie serca). To uczy świadomości ciała oraz rozpoznawania i nazywania różnych emocji.
Mów otwarcie o swoich uczuciach – pokaż dziecku, że dorosły też może czuć zmęczenie, złość czy radość. Mów np. Jestem dziś trochę zestresowana, więc potrzebuję chwili ciszy. Dziecko uczy się najwięcej, obserwując właśnie ciebie.
Dzieci nie rodzą się z umiejętnością rozumienia i kontrolowania emocji – uczą się tego każdego dnia, obserwując dorosłych i doświadczając różnych sytuacji. Naszym zadaniem, jako rodziców, nauczycieli i opiekunów jest towarzyszyć im w tej drodze z czułością i cierpliwością. Zrozumienie emocji, ich nazywanie i wspólna praca nad ich kontrolą to fundamenty w budowaniu zdrowych reakcji u dzieci.
Źródło: „Bliżej Przedszkola”
Aneta Ziębka